dawno, dawno temu


To był słoneczny lipcowy dzień. Wstałam już o 6 bo emocje nie pozwalały mi spać dłużej.

Zapowiadał się emocjonujący dzień a ja modliłam się cichutko, żeby tylko nie dać plamy w najważniejszym momencie.

Jednak 1461 dni temu, trzymałam się dzielnie do samego końca i z uśmiechem na ustach, bez żadnej łzy powiedziałam to najważniejsze w życiu TAK.

TAK dla wspaniałego faceta, dla mojego przyjaciela, bratniej duszy, mojego powiernika, który nigdy mnie nie zawiódł i zawsze stara się sprostać moim wymaganiom, choć wiem, że przy moim charakterku to nie lada wyzwanie.

Wówczas nie przypuszczałam, że 4 lata później słońce będzie świecić równie pięknie a nasz dom będzie rozbrzmiewał śmiechem małego Max’a.

_MG_1183

_MG_1055

 

 

 

Advertisements
dawno, dawno temu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s