Buszujący w zbożu i nasz nowy, włoski przyjaciel


Świeże powietrze. Kocyk. Piknik. Pod takim znakiem minął nam weekend. Poza intensywnym wysiłkiem na rowerach udało się naładować akumulatory przez zbliżającym się tygodniem.

Max jest zachwycony jazdą na rowerze. Fotelik, który wybraliśmy to Bellelli Tiger Relax z regulowanym oparciem. Testujemy go co prawda od niedawna ale już zaskarbił sobie naszą sympatię. 

Fotelik ma 5-punktowe, regulowane pasy bezpieczeństwa, montowane w jednym z dwóch otworów w oparciu fotelika.
Zapięcie skutecznie uniemożliwia dziecku samodzielne wypięcie się.

Siedzisko jest bardzo dobrze wyprofilowane, a wysokie boki dodatkowo zabezpieczają malucha przed wypadnięciem. Podłokietniki są zakończone uchwytami, co dodatkowo zwiększa komfort dziecka podczas jazdy.

Wysokość oparcia można regulować od 47 do 54 cm, dopasowując go do wzrostu dziecka. Ponadto fotelik można regulować w trzech pozycjach odchylając do tyłu, dla nas bardzo istotny bajer, gdyż Max bardzo często zasypia podczas jazdy.

Podnóżki również posiadają regulację w zakresie wysokości, a dodatkowo posiadają elastyczne, gumowe paski do zabezpieczenia nóżek dziecka.

Oczywiście bardzo ważną kwestią był dobór odpowiedniego kasku. Nasz wybór padł na Oxelo. Mam nadzieje, że nigdy nie będę musiała sprawdzać jego niezawodności w praktyce.

DSC02682a DSC02703a DSC02725a DSC02735a DSC02788a DSC02875a DSC02889a DSC02891a

bluzeczka i spodenki – Reserved, czapka – GAP, gruszka – z pobliskiego warzywniaka 🙂

DSC02949a DSC03084a DSC03121a

 

 

 

Reklamy
Buszujący w zbożu i nasz nowy, włoski przyjaciel

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s