Przymusowe wolne


Niestety dopadło i nas. Po 2 tygodniach kaszlu, który potrafił na 30 minut wybudzić młodego w nocy, dwóch butelkach syropku i niezliczonej liczbie nebulizacji, w naszym małym ciałku pojawiło się zapalenie płuc 😦

Na szczęście z objawów mamy jedynie kaszel i skromny katar, gorączka póki co nas omija. Wirus, który obecnie szaleje, powoduje zapalenie oskrzeli albo zapalenie płuc. W naszym regionie szpitale wypełnione są po brzegi. Brakuje miejsc.

Nas, póki co szpital nie dotyczy. Siedzimy sobie w domu, choć wolelibyśmy spędzać te ciepłe dni na zewnątrz. Ale najważniejsze, że Max bardzo dzielnie znosi to choróbsko. Jest radosny, chętny do zabaw i standardowo, jak to przy chorobie bywa w jego wypadku, ma wilczy apetyt.

Podziwiam moje dziecko za to jak znosi różnego rodzaju choroby. Za to, że potrafi się uśmiechać i bawić kiedy ma 40-stopniową gorączkę, kiedy męczy Go duszący kaszel, boli ząb czy brzuszek. Wielu dorosłych powinno się tego od dzieciaczków nauczyć, tego jak z uśmiechem na twarzy iść przez chorobę. SONY DSC Akcja nebulizacja i podanie dwóch dawek antybiotyku przyniosły pierwsze efekty – od dwóch tygodni przespaliśmy wczoraj całą noc 🙂

SONY DSC Nasze tipi stało się chwilowo centrum zdrowia.

SONY DSC

Reklamy
Przymusowe wolne

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s