Mama! niam, niam


Ten kto zna mojego synka wie doskonale, że on uwielbia jeść. Kosztuje wszystko, szuka swoich smaków a ja mu tego nie zabraniam.

Ponieważ ja w dzieciństwie należałam do „niejadków” to non stop słyszałam od rodziców, „będziesz siedzieć przy stole tak długo aż zjesz” i tego typu podobne pogróżki 😦 Będąc w ciąży, postanowiłam sobie, że nigdy nie będę zmuszać swojego dziecka do jedzenia. I na szczęście Max w kwestii jedzenia podał się raczej na tatusia, więc póki co problemu nie ma.

To, że pozwalamy mu poznawać różne smaki, nie znaczy, że nie zwracamy uwagi na to co zjada. Wręcz przeciwnie. W czasie ciąży zaczęłam przykładać większą wagę do tego co jemy. Przecież w końcu „jesteś tym co jesz”. I teraz staramy się dobierać potrawy tak żeby było smacznie ale i zdrowo.

Max chodząc do żłobka ma raczej stały harmonogram posiłków. Rano w domu pije mleczko, potem zjada jogurcik, obiadek (od 2 tygodni już dwudaniowy), deserek owocowy. Po przyjściu do domu jest jeszcze kaszka/budyń lub jego ulubione parówki (mamusi zresztą też 🙂 ) i przed spaniem mleko. Jednak pomiędzy tymi posiłkami zazwyczaj coś tam sobie podgryza, albo są to paluszki albo owoce.

W Święta BN podjadał trochę pierniczków, które bardzo mu zasmakowały. Jednak okres świąteczny się skończył, a co za tym idzie pierniczki również więc czas na przygotowanie innej, zdrowej przekąski, która mogłaby zastąpić ciastka kupowane w sklepie.

I tak jakiś czas temu na blogu makecookingeasier.pl znalazł się fajny przepis na domowe ciasteczka w formie bezglutenowej. My na szczęście tolerancję na gluten mamy wyborną, ale ciasteczka wychodzą tak pyszne, że warto spróbować.

Bananowe ciasteczka bez mąki i cukru

Na swoje potrzeby nieco zmodyfikowałam ten przepis, mianowicie orzechy ograniczyłam jedynie do kilku laskowych a w zamian dodałam suszone morele i rodzynki.

Składniki

1 szklanka płatków owsianych

garść bakalii (orzechy laskowe, rodzynki, morele, suszona żurawina)

1 łyżka wiórków kokosowych

szczypta cynamonu

1 łyżka startej skórki z pomarańczy

1 łyżka masła

1 duży dojrzały banan

2 łyżki miodu

1 jajko

SONY DSCJajko ubijamy na gładką masę. Banana rozgniatamy i łączymy z miodem. Bakalie wrzucamy do melaksera i rozdrabniamy. Wszystkie składniki łączymy ze sobą i dokładnie mieszamy, do uzyskania kleistej konsystencji.SONY DSCPiekarnik nagrzewamy do temp. 200 stopni C. Ciasto nakładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy około 10 – 12 minut do zbrązowienia.SONY DSCNa koniec wyciągamy z piekarnika i nie martwimy się o dodatkowe kalorie bo ciasteczka są energetyczne i nisko kaloryczne.

Życzymy smacznego !

SONY DSC

Reklamy
Mama! niam, niam

Jedna uwaga do wpisu “Mama! niam, niam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s